Hubert Czerniak

Były lekarz z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w podstawowej opiece zdrowotnej oraz mistrz naturopatii. Wychowany na Lubelszczyźnie, od najmłodszych lat inspirowany pracą swojej mamy, lekarki, krok po kroku kształtował w sobie przekonanie, że sens medycyny tkwi w zrozumieniu człowieka jako całości.

Choć oficjalnie zrzekł się prawa wykonywania zawodu, nie przestał służyć ludziom swoimi doświadczeniem i wiedzą. Dziś dzieli się nimi na kanale YouTube Hubert Czerniak TV, który stał się przestrzenią dla setek tysięcy osób poszukujących rzetelnych informacji o zdrowiu, profilaktyce i naturalnych metodach wspierania organizmu.

Jego misją pozostaje edukacja, bez tabu i kompromisów, ale z szacunkiem do człowieka, który pragnie świadomie zadbać o swoje zdrowie. Każdego dnia podejmuje tematykę, której często brakuje w przestrzeni publicznej. Nie unika trudnych tematów, ponieważ to właśnie one często okazują się najważniejsze. Włączamy myślenie!

Okładka dla Hubert Czerniak - Włączamy myślenie
367,269
Czas płynie nieubłaganie. Jeszcze niedawno to ja prowadziłem go za rękę, a dziś… dziś stoimy ramię w ramię. Patrzę na mojego syna, Dietetyk Dawid Czerniak, i nie będę ukrywał, że moje serce rośnie i bije szybciej ze wzruszenia. Jako ojciec czuję ogromną dumę, ale jako mistrz naturopatii czuję spokój, bo widzę, że ziarno, które zasialiśmy, padło na bardzo żyzną glebę. Dawid wybrał drogę dietetyki i choć młodość ma swoje prawa, bo czasem jeszcze kipi w nim ta zbyt duża pewność siebie, to widzę w nim to, co w kontakcie z ludźmi jest najważniejsze, czyli pokorę wobec natury i głód rzetelnej wiedzy. Podczas naszych domowych dyskusji bywa gorąco! Czasem iskrzy, gdy ścierają się moje lata praktyki z jego świeżym spojrzeniem i nowymi badaniami. Ale właśnie to jest najpiękniejsze. Dawid nie boi się pytać, za to potrafi słuchać, a co najważniejsze wyciąga wnioski z moich doświadczeń, łącząc je z tym, czego nauczył się sam. Wiem, że przed nim jeszcze długa droga i mnóstwo nauki, bo naturopatia i dietetyka to rzeki bez dna. Ale widzę, że nie idzie na skróty, z pasją podchodzi do każdego człowieka i poprawnie analizuje mechanizmy, które rządzą naszym organizmem. Dlatego z pełną odpowiedzialnością i ojcowskim wsparciem, polecam Wam Dawida. Jeśli szukacie kogoś, kto naprawdę rozumie, jak powinna wyglądać prawidłowa dieta, Dawid jest gotowy, by Wam pomóc. A Ty, synu, ucz się, dyskutuj ze mną dalej, nawet jeśli czasem będę kręcił głową, i zawsze stawiaj drugiego człowieka na pierwszym miejscu. Szczegóły kontaktu z Dawidem znajdziecie w pierwszym komentarzu pod postem.Wasz Hubert See MoreSee Less
Zobacz na Facebooku
Zbliża się wielkimi krokami… Obawiam się jednak, że szybko może zniknąć! Już w niedzielę, 12 kwietnia o godz. 21 na kanale Hubert Czerniak TV, premiera mojego najnowszego filmu. Temat? Taki, o którym jak zwykle media i ich eksperci wolą milczeć, bo lepiej, kiedy społeczeństwo zajęte jest kolorowymi reklamami, zamiast prawdy. Ja jednak płynę dalej, pod prąd i nie mam zamiaru się zwalniać. Włączamy myślenie! See MoreSee Less
Zobacz na Facebooku
Kochani, cały ten cyrk, cały ten teatr, w którym przyszło nam grać, całą obecną kondycję społeczeństwa dostrzegam w… jajku. Czyż nie jest to najdoskonalsza metafora oporu, jaką kiedykolwiek wymyśliła natura? Weźmy na przykład skorupkę. System uwielbia skorupki. Chce, żebyśmy w nich trwali, odizolowani, gładcy, policzalni. Każdy z nas ma swój numer seryjny, swoją pieczątkę z datą przydatności, swoje miejsce w tekturowym opakowaniu, żebyśmy się przypadkiem o siebie nie poobijali i nie poczuli swojego ciepła. Skorupka to granica, którą nam wyznaczono. I mówią nam każdego dnia, że tu jest nasz świat, dalej jest tylko zagrożenie, bakterie i chaos. Siedź cicho, bądź twardy, nie pękaj. Ale prawdziwa magia dzieje się w środku. Tam, pod tą wapienną barierą, drzemie siła. Bo czymże innym jest żółtko, jeśli nie czystą energią życiową? To jest ta nasza matryca, nasze mitochondria, nasze darmowe paliwo! System może opieczętować skorupkę, może ją schłodzić w lodówce strachu, żeby spowolnić procesy życia, ale nie jest w stanie zmienić kodu, który jest zapisany wewnątrz. I tutaj dochodzimy do tego, co porusza mnie najbardziej, bowiem istnieje fundamentalna różnica w tym, jak pęka jajo. Jeżeli skorupka pęka pod wpływem siły zewnętrznej, życie się kończy. To jest presja, to jest przymus, to jest to kolano, które nas dociska. To jest moment, w którym stajemy się tylko masą, jajecznicą na cudzym talerzu. Ale jeśli jajo pęka pod wpływem siły wewnętrznej… wtedy zaczyna się życie. To jest ten moment, w którym potencjał w środku staje się tak potężny, że stara forma nie jest w stanie go już utrzymać. A wiecie, co jest tym czynnikiem, który pozwala nam wyjść ze skorupki? To jest prawda i odwaga do uwolnienia się z tego, co nas ogranicza. System boi się tego pukania od środka. Boi się momentu, w którym zrozumiemy, że ta skorupa, która wydaje się nie do przebicia, ten cały aparat kontroli, te wszystkie lęki o jutro, to tylko cienka warstwa wapnia, która musi ustąpić przed siłą życia. Nie bójcie się zatem pękać i uśmiechnijcie się do siebie przy stole. Ten uśmiech to pierwsza rysa na skorupie systemu. See MoreSee Less
Zobacz na Facebooku
Nie bądźcie jak te cukrowe baranki, które czekają aż ktoś je zje… Zdrowych Świąt Wielkiej Nocy! Bądźcie dla siebie dobrzy ❤ See MoreSee Less
Zobacz na Facebooku